Od mojej kochanej Kuzynki, dostałam własnoręcznnie zrobiony, szydełkowy ocieplacz na kubek:
Mam nadzieję, że na tym nie poprzestaniesz, bo ja wciąż sie cieszę na obiecany pledzik... :)
No i przy okazji inne, tym razem już moje, zimowe wytworki.
Dłuuuuuugaśna poduszka do dziewczyńskiego pokoju:
No i tyle na dziś.
Miłego wieczoru wszystkim, wiosno czekamy :)























