poniedziałek, 9 grudnia 2013

Od jesieni - do zimy

Tak na przekór Gwiazdce obchodzonej od listopada i żeby trochę wstrzymać to szaleństwo - trochę jesiennych klimatów- przynajmniej na początku wpisu :)

Liście spadały i spadały a końca nie było widać.

 
Były dynie i pyszna zupka.

 
Kiedy trwała narodowa debata na temat obchodzenia Halloween wycięliśmy sobie lampiony.

 
A na drzwiach wisiał taki sobie jesienny wianek.

 
W tak zwanym międzyczasie na blogu KreAkcja (jeśli jeszcze nie znacie koniecznie zajrzyjcie!!!) pojawiły się bransoletki, które bardzo ale to bardzo mi się spodobały. Ilona zaproponowała małą wymiankę i tak oto stałam się posiadaczką tego cuda (oraz innych dóbr wszelakich przydatnych przy rękodziele - jak to w wymiankach bywa:))
 

 
Prawda, że piękna?? Wyobrażacie sobie to dziubanie i pilnowanie wzoru?:)
Jeszcze raz to powtórzę, Ilona, jesteś WIELKA!! :) Dzięki, dzięki!!
 
Z powodu tej właśnie wymianki powstał kwiatek tildowy (jak go uszyć pokazuje dziś właśnie blog sklepu House of Cotton ), a skoro powstał jeden to uszyłam mu towarzystwo:
 




 
Dodatkowo w wymiance wzięły udział kartki świąteczne - i właśnie w tym miejscu płynnie przechodzimy do  klimatów świątecznych:)
 




 
Uffff...
 W kolejnym poście pomysł na fajną dekorację adwentową i kolejne kartki, do zobaczenia :)
 
 
 
 
 
 


niedziela, 27 października 2013

Biżuteria - dwa komplety z naszyjnika i kolczyka :)

Czasem zdarza mi się coś przerabiać - tak było w tym przypadku. Z jednego naszyjnika i jednego kolczyka ( drugi się zgubił) powstały dwa komplety. Niestety nie zrobiłam zdjęcia "przed".

Do zielonych koralików dołożyłam brązowe i błękitne koraliki Toho oraz przydymione kryształki Fire Polish:



 
 
Drugi komplet powstał na bazie cytrynowych kryształków, do których dołożyłam przydymione i czarne Fire Polish:
 


 
Pojechały do akceptacji, mam nadzieję że się spodobają...:)
 
Dobranoc :)




wtorek, 22 października 2013

Dla dzieci

Dziś malutka seria kartek dla Najmłodszych.
Narodziny, chrzciny, urodzinki -  okazji jest co niemiara :)







 
 
Na blogu Digital Paper właśnie ruszyło wyzwanie TUPOT MAŁYCH STÓP 
 zgłaszam tam ostatnią roczkową karteczkę .
 
Dobranoc :)

środa, 2 października 2013

Kartkowe (i nie tylko) zaległości

No i mamy jesień. A lato zawinęło się  - nawet nie zauważyłam kiedy? (najłatwiej jest zacząć o pogodzie, zwłaszcza po przerwie :))

No to już - letnie wytwory z malutkim opóźnieniem:

Na początek nowe pudełko ślubne - exploding box:


 
 
Powstały też dwie kartki z okazji BARDZO WAŻNYCH OKAZJI (Uściski Ann!! :)):
 
 
 

 



I kartka ślubna we fioletach:

 
 
Urodzinowa zakładka dla nałogowej czytelniczki (jeszcze raz wszystkiego naj Aga :))
 

 
Spróbowałam też swoich sił w szyciu literek:
 


 
 
Z ładnych letnich zdjęć mam jeszcze dwa takie:
 

 
(w rolach głównych jeżyny i prześliczna Emalia Olkusz)
 
Dobranoc:)


 
 



niedziela, 14 lipca 2013

Lawenda

Jest lipiec - czyli lawendokosy.
Cała lawenda została ścięta, niestety musiałam przeszkodzić pszczołom i innym obsiadającym ją bzykaczom, ale dłużej nie mogłam czekać:

 
tu bohaterka dnia koło innych ziółek i z warzywniakiem w tle:
 

 
Z dość pokaźnego bukietu wyszedł jeden wianek np. na drzwi, 3 woreczki suszu do szafy i mały bukiecik do powieszenia w łazience:
 











Akurat popadał deszcz i wszystko było takie soczyście zielone, więc przy okazji kilka zdjęć wokółtarasowego bujnego życia :)
 
 






Uciekam spać, pozdrawiam wszystkich zaglądających :)